Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2015

Wiza --> Wyjazd / Visa --> Trip

Wizę dostałam 6 sierpnia. Było z nią trochę problemów organizacyjnych, ale to już nie istotne. Mam vizę! Do mojego wjazdu na szkołę treningową zostało 6 dni, a do Colorado 10! Pakowanie to jest okropna sprawa. Nie idzie mi to w ogóle! Jak kobieta ma się spakować w 8 i 23 kg!? To jest niewykonalne! Jak na złość komputer mi się jeszcze zepsuł --> złośliwość rzeczy martwych! Powoli żegnam się z wszystkimi. W sobotę musiałam pożegnać się z moją kuzynką, bo wyjechała już na obóz i przed moim wyjazdem już się nie zobaczymy :( W niedzielę byłam się pożegnać z Olą. Bardzo będę tęsknić! Dzisiaj przyszła kolej na Patryka, ale ten przyjdzie jeszcze do mnie w weekend. Ten tydzień (aż do soboty) jestem opiekunem na pół koloniach. Cały czas się coś dzieje. Cieszę się, że tak mogę zakończyć mój pobyt w Polsce. 
                       --------------------------
 I got a visa on August 6th. It was a few problem with organization but this isn't importan now. My visa is approve! 6 days is to my flight to Training School and 10 days is to trip to the Colorado! Pack is terrible! I can't do to it now! How the woman is supposed to pack her things in 8 and 23 kg? My laptop stoped working! I don't like it. Now is time to slowly say goodbye to my famiky and friends. On Saturday I said goodbye to my younger cousin because she went to camp and we will not meet before my flight. On Sunday I met with my friend Ola. I will miss! Today I met with friend Patryk but he coming to me on weekend. In this week I'm looking children on the camp. All the time something is happening. I am very happy that this way I can finish my stay in Poland.

poniedziałek, 18 maja 2015

Cisza jak makiem zasiał.

Tak jak sam tytuł posta mówi... cisza...
Rodzinie numer #3 musiałam grzecznie odmówić. Głównym powodem było pilnowanie i pomaganie w zadaniach chłopcu który od września miał zacząć high school. Pomijam już całkiem fakt, że zegar w piątek wybił godzinę 16:05, a ja dalej na mailu nie miałam odpowiedzi od HM czy rozmowa o 16:30 (z uwzględnieniem różnic czasowych) się odbędzie.

Może jestem wybredna, ale co zrobić... Chcę się czuć dobrze w "rodzinie", przynajmniej na tyle na ile to możliwe.

U mnie obecnie zaczyna się bardzo gorączkowy okres. Widmo sesji mam już przed oczami i pierwsze kolosa w środę z statystyki opisowej. Szczerze to nie mam za bardzo czasu teraz myśleć o tym, że mój room jest pusty. Chociaż mam nadzieję, że już nie długo.

Trzymajcie się ciepło!!

czwartek, 7 maja 2015

Gotowi? Zaczynamy!

Pewnie jak się domyśliliście planuje wyjazd jako Au Pair do USA. W sumie to już nie planuję, a wcielam ten plan w życie. Jestem już po wypełnianiu aplikacji i od poniedziałku mam otwarty room. 
W room'ie mam już filmik i zrobiony cały kurs. Szybko? Pewnie tak,ale póki mam czas to działam.
Obecnie moją zmorą jest czekanie na pierwszy match. Czuję się jakbym siedziała na szpilkach. Czasu mam jeszcze sporo, bo swój wyjazd planuje dopiero na październik, ale im szybciej tym lepiej.
Na dzisiaj to tyle. Pewnie opiszę cały proces aplikacji, bo po części korzystałam z dwóch agencji, ale teraz
DOBRANOC :)